Timex powierzył modelowi Deepwater Meridian 200 nowe zadanie. Ten zegarek o średnicy 42mm i nurkowym charakterze jest teraz automatycznym GMT z czwartą wskazówką i ceramiczną, dwukierunkową lunetą obrotową ze skalą 24-godzinną zamiast konwencjonalnej skali czasu, który upłynął. Warianty kolorystyczne to czarny TW2Y63900, niebieski TW2Y64000 i zielony TW2Y64100. Czarny jest najbardziej stonowany, niebieski ma chłodniejszy morski charakter, a zielony wnosi najwięcej osobowości, nie zamieniając zegarka w dziwactwo. W każdej wersji tarcza jest dopasowana do lunety, dzięki czemu kolor wygląda na świadomy wybór, a nie zwykłą dekorację. Zapowiedziany 31 lipca 2026 roku model jest naprawdę nowy, a nie od miesięcy ukryty na półkach sprzedawców. Jego osobowość pozostaje znajoma, lecz zmiany specyfikacji są na tyle duże, że to coś więcej niż nowa wersja kolorystyczna.

Czarny TW2Y63900. Zdjęcie: Timex.
Niebieski TW2Y64000. Zdjęcie: Timex.
Zielony TW2Y64100. Zdjęcie: Timex.

Zegarek nurkowy dla kogoś, kto unika głębokiej wody

Boję się głębokiej wody, ale bardzo lubię zegarki w stylu nurkowym, co trochę przypomina miłość do górskich wędrówek przy jednoczesnym unikaniu urwisk. Podoba mi się ich przemyślana konstrukcja, wytrzymały wygląd oraz możliwość podziwiania wodoszczelności 200m bez osobistego sprawdzania jej poza płytkim końcem basenu. Timex podaje wodoszczelność 200m, zakręcaną koronkę, przykręcany dekiel oraz szkło szafirowe z powłoką antyrefleksyjną. Czarna tarcza ma luminescencyjne wskazówki i indeksy, soczewkę powiększającą nad datownikiem oraz czerwoną wskazówkę GMT.

Stalowa koperta ma 42mm średnicy, 14,5mm grubości i 48,8mm długości od ucha do ucha. Na moim nadgarstku o obwodzie około 6,5 cala jest to rozmiar, który chciałabym przymierzyć przed podjęciem decyzji: średnica jest rozsądna, ale grubość zapewnia wyraźną prezencję na nadgarstku. Pięciorzędowa bransoleta ma teleskopy z systemem szybkiej wymiany oraz zapięcie motylkowe, dlatego jej elegancki wygląd nie musi być jedyną osobowością zegarka.

Profil Deepwater Meridian 200 Automatic GMT. Zdjęcie: Timex.

GMT, który zmienia punkt odniesienia

Timex określa mechanizm jako automatyczny z 21 kamieniami łożyskującymi, ale nie podaje nazwy kalibru ani deklaracji dokładności. Funkcja jest za to jasna: wskazówka 24-godzinna i ceramiczna luneta pozwalają śledzić drugą strefę czasową. Przydaje się to w podróży, podczas telefonowania do rodziny za granicą lub gdy chcemy sprawdzić, czy współpracownik już nie śpi, zanim wyślemy mu wiadomość oznaczoną jako „krótkie pytanie”. Wskazówka GMT nadaje zegarkowi także inny cel niż standardowemu, trzywskazówkowemu Meridianowi.

Deepwater Meridian 200 Automatic GMT z czarną tarczą. Zdjęcie: Timex.

Seiko ma nowego rywala

Timex kosztuje 549 USD, czyli tylko o 54 USD więcej od wycenionego na 495 USD Seiko 5 Sports SSK GMT. Seiko jest smuklejszy i ma 13,6mm grubości, lecz oferuje wodoszczelność 100m oraz szkło Hardlex. Timex odpowiada szkłem szafirowym, ceramiczną lunetą i wodoszczelnością 200m. Moim zdaniem czyni to Meridiana wiarygodną alternatywą dla Seiko.

Podane ceny wynoszą 549 USD, 549 euro i 494 funty. Dostępność zależy od rynku, a europejscy i brytyjscy sprzedawcy zapowiadają obecnie rychłe pojawienie się modeli. Meridian to stworzona przez Timex solidniejsza i bardziej funkcjonalna wersja znanego japońskiego przepisu na zegarek narzędziowy. Z przyjemnością będę podziwiała jego wodoszczelność 200m z suchej kawiarni, zgodnie z zamysłem natury.